Wielki pojedynek o Dybale hitem pod koniec letniego okna transferowego?

Barcelona może zapomnieć o transferze Philippe Coutinho z Liverpoolu. Oferta opływająca na 120 milionów Euro została odrzucona przez The Reds, natomiast Jurgen Klopp oświadczył, że nie ma takich pieniędzy, które skłoniłyby klub do oddania Brazylijczyka w tym roku. Na ten moment dwa nazwiska wydają się najbardziej prawdopodobne.

Borussia Dortmund nie okrywa, że jest gotowa sprzedać Ousmane Dembele jeszcze tego lata. Jednakże, wiedząc jakimi pieniędzmi dysponuje Barcelona po odejściu Neymara, klub życzy sobie naprawdę dużo za 20-letniego Franzuza. Co więcej, zawodnik doszedł do porozumienia z działaczami Blaugrany. Pojawił się jednak problem, ponieważ Borussia stwierdziła, że nie odda swojego zawodnika za mniej niż 150 milionów Euro, co wydaje się kosmiczną kwotą za Dembele.

Według portalu Transfermarkt, Francuz jest warty 33 miliony Euro. Mówi się, że pierwsza oferta Barcelony wynosiła 100 milionów. Czy Blaugrana zdecyduje się zapłacić 50% więcej?

Wszystkiemu bacznie przyglądają się media we Włoszech. Barcelona jest bowiem zainteresowana pozyskaniem Paula Dybali. Ostatnie doniesienia sugerują, że Katalończycy będą mieli twardego rywala. Zainteresowanie Argentyńczykiem wyraził bowiem Real Madryt, który jak na razie w tym okienku transferowym nie sprowadził na Santiago Bernabeu żadnej gwiazdy.

Media twierdzą, że Juventus byłby gotów oddać swoją gwiazdę za około 120 milionów Euro. Jeżeli Barcelona sfinalizuje transfer Dembele, wydaje się mało prawdopodobne, aby podobną kwotę przeznaczyli na Dybale. Wtedy Real mógłby spokojnie negocjować warunki kontraktu z Juventusem. Będziemy bacznie obserwować dalsze wydarzenia. Wszystko wskazuje na to, że Paulo Dybala może być główną gwiazdą końcówki okna transferowego.