Następca Bonucciego trafi do Juventusu w przyszłym tygodniu?

W ubiegłym sezonie, szyki obronne Juventusu Turyn były uznawane za najlepsze w Europie. Chiellini, Bonucci, Barzagli. To oni rządzili przed bramką Buffona, robiąc wszystko, aby Gigi nie miał dużo pracy. W lipcu pojawiają się pierwsze sensacyjne pogłoski, którym nikt nie daje wiary. Jeden z filarów defensywy, Bonucci, ma odejść do AC Milanu? Pogłoski okazują się prawdą i Włoch opuszcza szeregi Starej Damy i przenosi się do Milanu za 45 mln euro.

To dziura, którą ciężko załatać. Sprowadzony z Bayernu Monachium zostaje Medhi Benatia, a także młody, 22-letni Dario Del Fabro, który być w przyszłości będzie godnym następcą Bonucciego. Ale jeszcze nie teraz, na ten moment Del Fabro przyszedł się uczyć od najlepszych. To inwestycja na lata. W klubie jest jeszcze Daniele Rugani.

Trener Juventusu Massimiliano Allegri postanowił jednak zmienić słynną formację Juventusu, w której mieliśmy trzech środkowych obrońców i wahadłowych z przodu. Juve zmieni się w formację 4-2-3-1, z dwójką stoperów i bocznymi obrońcami. Jednak Stara Dama nie zamierza na tym poprzestać. Do klubu ma trafić kolejny środkowy obrońca, który mógłby walczyć o miejsce w podstawowym składzie.

Jest nim zawodnik Valencii, 30-letni Argentyńczyk, Ezequiel Garay. Patrząc na warunki fizyczne, Garay jest jeszcze większy od Bonucciego. Pięć centymetrów wyższy i kilka kilogramów cięższy. To prawdziwa zapora, która straszyła najlepszych ofensywnych zawodników w ubiegłym sezonie La Liga. Garay ma jednak wadę, ze swoimi gabarytami do najszybszych piłkarzy nie należy.

Wszystko wskazuje jednak na to, że Argentyńczyk zostanie nowym zawodnikiem Juventusu Turyn. Media spekulują, że w przyszłym tygodniu strony podpiszą kontrakt. Wartość Garaya szacuje się na 15 mln euro, ale Juventus zapewne będzie musiał zapłacić trochę więcej, aby Valencia wypuściła swojego stopera.