/Koncertowa gra Dybali daje kolejne trzy punkty

Koncertowa gra Dybali daje kolejne trzy punkty

Aż strach pomyśleć co byłoby z Juventusem gdyby nie znakomity Paulo Dybala, który w czterech pierwszych kolejkach strzelił osiem z trzynastu bramek dla Starej Damy. Niedawno, znany agent piłkarski, Mino Raiola, stwierdził, że Argentyńczyk powinien odejść do klubu, w którym taktyka będzie dostosowana bardziej do umiejętności 23-letniego napastnika. Wygląda na to, że pan Raiola chyba nie ogląda meczów z udziałem Juventusu Turyn.

W niedzielne popołudnie, Sassuolo na swoim stadionie postawiło twarde warunki graczom Juventusu. Gospodarze dwoili się i troili aby tylko zatrzymać Starą Damę i powalczyć o choćby jeden punkt. Nic z tego, drużyna, w której gra Paulo Dybala może liczyć na to, że nawet przy słabszej dyspozycji niektórych graczy, niezawodny Argentyńczyk zrobi różnicę i przeważy szale zwycięstwa. Tak było i tym razem.

Mecz rozpoczął się kilkoma groźnymi sytuacjami, szczególnie doskonałą okazję zmarnował Higuain. Jednak w szesnastej minucie meczu było już 0-1 dla Juve. Mandzukic zagrał przed pole karne do nadbiegającego Dybali, a ten przepięknym, technicznym strzałem umieścił piłkę w siatce obok bezradnego Consigliego. Gospodarze mieli okazję szybko wyrównać, ale bez zarzutu spisywał się w bramce Gianluigi Buffon.

W 49 minucie meczu było 2-0. Po znakomitej, składnej akcji, podanie w polu karnym otrzymał od Cuadrado Dybala. Pomimo obecności pięciu zawodników, Argentyńczyk zdołał oddać strzał i po raz drugi pokonać golkipera Sassuolo. Dwie minuty później do niesamowitego zamieszania doszło w polu karnym Juventusu. Po błędach obrońców niepilnowany Politano zdołał „wepchnąć” piłkę do siatki z niecałego metra. Wynik meczu w 63 min. meczu ustalił Dybala, który z rzutu wolnego skompletował pięknego hat-tricka. Forma Argentyńczyka w tym sezonie jest naprawdę niebywała.