Gdy uczeń przerasta mistrza – przyszłość Wojciecha Szczęsnego

Możemy mówić o niemałej sensacji. Na początku rundy wiosennej, w Juventusie trwa bardzo poważna debata nad tym, kto powinien bronić słupków Starej Damy. Choć Gianluigi Buffon to prawdziwa legenda, statystyki są nieubłagane.

Gigi Buffon rozegrał w tym sezonie 20 spotkań. W dziesięciu meczach schodził z boiska z czystym kontem. Łącznie puścił dziewiętnaście bramek. Wojciech Szczęsny skorzystał na kontuzji Gigiego na przełomie grudnia i stycznia, dzięki czemu wskoczył na dłużej do składu Juve. W całym sezonie rozegrał 16 spotkań. Dwanaście razy schodził z boiska niepokonany. Puścić zaledwie siedem bramek. No i oczywiście ta najważniejsza statystyka. Wiek. 27-letni Szczęsny i czterdziestolatek Gigi.

Wszyscy dziennikarze opisując te statystki dodają na zakończenie: „Ale nikt w Turynie nie odważy się posadzić legendy na ławce”. No cóż, być może Massimiliano Allegri rzeczywiście nie zrezygnuje z usług Buffona. Jednak kibice Starej Damy widzą w bramce Juve… Wojtka. Na stronie Alfredopedulla.com przeprowadzono ankietę: „Kto powinien być pierwszym bramkarzem Juventusu Turyn?” Wyniki są zaskakujące. Polak zebrał 67% głosów przy 33% Włocha.

Patrząc czysto obiektywnie ciężko stwierdzić, czy Gianluigi Buffon jest pierwszym bramkarzem z racji na swój status. Statystyki przemawiają na korzyść Szczęsnego. Podobnie jak wiek. Dodatkowo, Buffon nie spisał się w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów zremisowanym przez Juve 2-2 na własnym stadionie przeciwko Tottenhamowi. Niepewne i nieskuteczne wyjście w sytuacji przy pierwszej bramce. Duży błąd przy golu Eriksena z rzutu wolnego. Wydaje się, że przysłowie: „Bramkarz jest jak wino, im starszy tym lepszy” sprawdza się tylko do pewnego stopnia. Do pewnej granicy wieku.

Nie wiemy jaka przyszłość czeka obu panów. Gigi Buffon coraz częściej daje sygnały, że po tym sezonie jednak nie odwiesi rękawic. I o ile ciężko przypuszczać, że Włoch w tym sezonie straci status pierwszego golkipera w Juve, o tyle, gdyby rzeczywiście kontynuował karierę, Massimiliano Allegri musiałby podjąć niezwykle trudną decyzję. Wojciech Szczęsny raz za razem udowadnia bowiem, że jest gotowy na zmianę pokoleniową. Uczeń może już zastąpić mistrza.

Przy okazji pragnę poinformować, że wpis powstał przy współpracy z Mobilnymi Pielęgniarkami, oferującymi usługi pielęgniarskie Gdańsk. W ich ofercie znajdują się między innymi kroplówki dla sportowców przygotowane specjalnie dla osób o wzmożonym wysiłku fizycznym.