Debiut Wojciecha Szczęsnego i gładkie zwycięstwo z Chievo

Zgodnie z zapowiedziami trenera Juventusu, Massimiliano Allegriego, na starcie z Chievo Stara Dama wyszła w mocno okrojonym składzie. Wielu czołowych zawodników odpoczywało po meczach eliminacyjnych. Na ławce usiadł Gianluigi Buffon, a swoją szansę otrzymał Wojciech Szczęsny, dla którego był to oficjalny debiut w Juve. Polski golkiper nie miał wiele pracy, ale obronił kilka groźnych strzałów, a za jedną z interwencji otrzymał brawa od samego Gigiego. To tylko potwierdza, że Szczęsny w Juventusie został namaszczony na zastępcę Buffona, gdy ten zawiesi buty na kołku.

Pierwsza bramka padła w 17 minucie meczu. Z rzutu wolnego w pole karne dośrodkowywał Pjanić, a niefortunnie interweniował pomocnik Chievo, Hatemaj, który trafił do własnej bramki. Drugie trafienie zanotował na początku drugiej połowy meczu Higuain, który skorzystał ze świetnego podania prostopadłego Pjanicia. Wynik meczu w 83 min. spotkania ustalił Dybala, który zdecydował się na indywidualną akcję, zbiegł do środka pola karnego i uderzył w kierunku dalszego słupka.

Trzy mecze, dziewięć punktów. Takim bilansem mogą się pochwalić jak na razie trzy ekipy Serie A: Juventus Turyn, Napoli oraz Inter Mediolan. Szansę na dołączenie do tego elitarnego grona w poniedziałek będzie miała Sampdoria, która na wyjeździe zmierzy się z Torino. Dybala natomiast zdobył w ostatnim meczu swoją piątą bramkę i przewodzi w klasyfikacji najlepszych strzelców do spółki ze swoim kolegą z reprezentacji, Icardim. Za tydzień Juventus zmierzy się na wyjeździe z Sassuolo, a 23-letni napastnik będzie miał świetną okazję by powiększyć swój dorobek.

Jeden z najsłynniejszych piłkarskich agentów, Mino Raiola, twierdzi, że czas Argentyńczyka w Juventusie dobiega końca. Według niego, Dybala powinien trafić do klubu, w którym „projekt będzie lepiej dostosowany do niego”. Jesteśmy ciekawi, jaki Juventus ogląda Raiola, bo w tym, który oglądamy my, Dybala jest wielką gwiazdą, która raz za razem zachwyca.