Niespodziewany remis Starej Damy z Atalantą

W lidze włoskiej rzadko zdarzają się takie niespodzianki. Juventus mierzył się w meczu wyjazdowym z Atalantą, która zajmuje miejsce w środku tabeli. Wydawało się, że Stara Dama bez problemu poradzi sobie z kolejnym rywalem na swojej drodze i wciąż pozostanie niepokonana w obecnych rozgrywkach Serie A. Pokonana pozostała, ale dwa punkty oddała gospodarzom.

Od samego początku Juventus narzucił swój styl gry co szybko doprowadziło do zbudowania dwubramkowej przewagi. Bramkę na 1-0 zdobył Bernardeschi, a kilka minut później zanotował na swoim koncie asystę przy bramce Higuaina. Czujność Juventusu po tak szybkim objęciu prowadzenia spadła co wykorzystali gospodarze, którzy zdołali w 31 min. odrobić część straty po bramce Caldary.

W 67 min. meczu zemściły się kolejne niewykorzystane sytuacje Juventusu na podwyższenie prowadzenia. Atalanta wykorzystała stały fragment gry i zdołała wyrównać wynik meczu. Strzelcem bramki był Cristante. Choć piłkarze Juve dwoili się i troili by znów wyjść na prowadzenie, czas nieubłaganie dobiegał końca. W 83 min. wydawało się, że Stara Dama jest uratowana. Sędzia wskazał na wapno po przewinieniu defensora Atalanty, ale z jedenastu metrów pomylił się Dybala. Tym samym, samodzielnym liderem Serie A z kompletem punktów zostało Napoli.